|
Archiwum: 2008 FOTKI
|
WE BRING
NOTHIG INTO THE WORLD
AND WE LEAVE NOTHING BEHIND
BUT THAT DOESN’T MEAN WE DON’T LEAVE A BIG MESS WHERE WE GO angel-of-avalon 2008-12-13 22:34:04 skomentuj (1) ... jakoś leci... po studencku ;) angel-of-avalon 2008-03-09 08:57:36 skomentuj (5) ... jakoś...nijak angel-of-avalon 2007-11-28 19:54:02 skomentuj (6) PRZEGLĄD :) 2.09 praca skończona 3.09 przeprowadzka, Mariola wpadła na "moją" wyspę i zaczęły się wakacje niestety pogoda nie dopisywała ale to nie przeszkodziło w zwiedzaniu Argostoli, Lassi, zakupach, wycieczce po wyspie, czy nawet plażowaniu 8.09 -> cały dzień w Atenach, przypadkowo spotkany polski "przewodnik i osobisty fotograf" oprowadził nas po mieście ;) jedzenie na murku, ZBYT uprzejmy ateńczyk (czy jak oni się tam zwą) wręcz śledzący nas, oferujący swój samochód i "pomoc", przebieranie się na stacji metra :)itp itd jednym słowem ciekawy dzień 89.09 nocny przelot do zimnej i mokrej ale naszej :) Polski tak taak stęskniłam się kilka dni przelotem w domku, pranie, suszenie, spotkania, zakupy, po czym 13.09 Wrocław :D My Love czekający na dworcu z kwiatuszkiem 2 miesiące się nie widzieliśmy no cóż stęskniłam się troszkę :) wieczorek we dwoje, pół dnia wylegiwania się w łóżeczku, wieczorna posiadówka pod hasłem mojego powrotu :P kulturalnie i przyjemnie :) po czym kolejny caaały dzień w łóżku, śniadanko do łóżeczka, zakupy i impreza urodzinowa współlokatorki, która rozpoczęta w domu, zakończyła się gdzieś nad ranem w mieście :] kolejny dzień obijania się do woli, wieczorny spacerek nad rzeczką i po mieście, w którym w końcu tak dawno mnie nie było poniedziałek - kinowe plany zostały zamienione na domowy seans filmowy przy winie dzień następny...uwaga... tak tak: 2 godziny siłowni, zakupy i przysypianie od godziny 21.00 :) każdy kiedyś musi się zmęczyć :P a dzisiaj wyspana, nawet NIE zła na sąsiada, który obudził mnie o 8.30 rano używając młotka ;) siedzę sobie z sałatką owocową i regeneruję siły na kolejne wieczory :P angel-of-avalon 2007-09-19 10:53:20 skomentuj (5) KEFALONIA :D no i siedze sobie na Kefalonia Island :P wstaje w poludnie, potem plaza, albo zakupy, albo internet i do pracy w pracy raz beznadziejnie, a raz super - jak to w pracy zdazylam juz raz wyladowac w szpitalu, a nastepnego dnia opic sie z klientami z Walii :D fajnych mam kompanow w pracy gorzej jak szef-szefuncio wpada ;) ogolnie mi sie podoba tylko szkoda, ze jestem tu jedyna Polka Mariola wyladowala na innej wyspie ;/ no ale coz english practise - chcac nie chcac tylko w czasie wolnym czasem nudno samej.... pozdroo angel-of-avalon 2007-07-28 12:07:52 skomentuj (5) 3 days left... za 3 dni wylatuję jak wszystko taka wyprawa ma swoje + i - jak zwykle chciałabym być w 100 miejscach naraz w Grecji może być spoko ale właściwie to czemu nie wybrałam innego kraju? heh jakie to wszystko przypadkowe... KAPRYS i ma być... już... no i jest w sumie jeszcze nigdy nie żałowałam żadnej ze swoich spontanicznych decyzji co do wszelkiego rodzaju wypadów teraz już niczego nie zmienię piorę, pakuję, kupuję tęsknię troszeczkę, zazdrość mnie czasem dorywa i nie chce puścić taka już jestem... oby było warto :) odliczam czas do wylotu i do powrotu troszeczkę też angel-of-avalon 2007-07-12 17:12:20 skomentuj (5) ... Właśnie wróciłam z Wrocławia do domku na cały długi tydzień ale na szczęście wszyscy powracali ze studiów więc będzie się z kim spotkać :) a dokładnie za tydzień po północy wylot Krakowa do Aten, tam jakieś 2-3 dni i do pracy gdzieś na wyspy :D potem kilka dni bez pracy na wakacjowanie i powrót no i mam nadzieję, że jak najszybciej do Wrocławia do mojego Skarba no a może wcześniej mnie odwiedzi tam? się okaże... angel-of-avalon 2007-07-08 18:42:10 skomentuj (0) |
|
|
design by Catty Dhuaine for Gothic Crypt |
||